Czas milczenia. Czas porządkowania, trudnego pozbywania się słabości i odziewania w dobroć. Czas w którym uświadamiasz sobie ile czasu marnujesz i ta świadomość, że nie ma już czasu aby odkładać zmianę na później. Albo poprawiasz się tu i teraz, albo tkwisz w miejscu przez kolejne 20. Bo jak głosi Brzytwa Ockhama - nie ma litości dla zbędności. Koniec września, jakiś trudniejszy to czas ale przyniesie dobre owoce, wierzę. Czas w którym łapię się na medytowaniu. Już dawno nie było tak, że siedzę z kubkiem herbaty a myśli po prostu spływają. I trwam w takim stanie, nie myśląc o niczym. To prawie terapeutyczne. To też intensywny czas, czekają nas dwie przeprowadzki. Najpierw do miejsca w którym spędziłam kilkanaście lat - czyli z powrotem do domu :D A chwileczkę później Warszawa. Na szczęście w jej spokojną część.
Wspólna przeprowadzka do nowego miejsca będzie doświadczeniem którego bardzo oczekuję.
Żałuję odrobinę, że nie mogliśmy się tam wprowadzić od razu po ślubie, ale nie było takiej możliwości. Zamieszkamy tam od listopada. To szczególny miesiąc, ponieważ w listopadzie obchodzę swoje 20ste urodziny. Coś jak nowy start.
To będzie także nowy start dla pewnej siostrzanej duszy! I odliczam do tego czasu razem z nią! :)
Październik. Jesień. Zapach cynamonu.
Wrzesień stał pod znakiem dyni, udało mi się zrobić nawet dyniowe kopytka!
Na październik pozostawiam Pumpkin Spice Latte, amerykański Pumpkin Pie i
sałatkę dyniową z fetą (tego jedzonka najbardziej nie mogę się doczekać).
Co do mieszkania, mamy już przyzwolenie na kotka i oboje nie możemy się doczekać,
aż taki mały Kajtuś będzie wszędzie biegał. Tak bardzo się cieszę! :)
A oto mój dzisiejszy obiadek, czyli mozarella z pomidorami i z bazylią,
oraz kasza gryczana.
Życzę każdemu pięknego, super udanego dnia!
I świadomości, że dzisiaj jest jeden z dni Twojego życia.
Polecam usiąść, zaparzyć herbatę, posłuchać Meli
i pomyśleć.
No i jest! wreszcie ! :3
OdpowiedzUsuńWłasnie robię sobie inkę z przepysznym dyniowym syropem :D
Wiek 20 lat do czegoś zobowiązuje - nie przystoi być już na swoim ;p
Także głowa do góry <3