piątek, 7 lutego 2020

Nie będzie lepszego dnia



Na pierwszy wpis w 2020.
Na zrobienie długo odkładanej rzeczy.
Na wyjście na kawę.
Na zanurzenie głowy w lodowatej wodzie.
Na rozpoczęcie nowego rozdziału. 

Nie będzie lepszego dnia, żeby zapisać się na badania.
Żeby powiedzieć 'kocham'.
Żeby rozpocząć pracę nad sobą.
Żeby zrobić porządki.
Żeby ugotować coś dobrego.

Nauczyć się nowej piosenki na ukulele.
Zadzwonić do siostry.
Wziąć głęboki wdech, uśmiechnąć się.
Podziękować Bogu.
Docenić codzienność.

Nie będzie lepszego dnia,
a czasem może nie być innego dnia.




3 komentarze:

  1. Krótki, ale bardzo mądry tekst. Ja tak miałam.. i z niektórymi rzeczami mam nadal. Nie teraz, bo coś.. albo jeszcze coś innego..
    To w zasadzie naprawdę ciężki temat. Można by rozmawiać i rozmawiać.. :)
    Jednak odnośnie `robienia rzeczy teraz` mam przyjemnosć zaprosić Cię na mój kanał na yt. Od bardzo dawna chciała go założyć, no ale właśnie.. nie bo za młoda, nie mam odpowiedniego sprzętu. Mimo, że teraz nagranie, jest jakie jest to postanowiłam w końcu coś nagrać. A będzie tylko lepiej. Ale z czasem. Zapraszam zatem...

    kanał

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekny tekst i świetne zdjęcie. To prawda, zamiast odkładać rzeczy na później lepiej realizować je od razu i czerpać radość każdego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Otóż to, chwytajmy życie z całych sił, bo jest zbyt krótkie.

    OdpowiedzUsuń

Łączna liczba wyświetleń

23929